Czy wreszcie nadeszła era smartwatchy?

23 Lip 2015 | Autor: | Kategoria: Gadżety

Smartwatche Sony 3 SWR50 czarnyWydawało się, że to będzie pewniak. Kolejny, w założeniu, bardzo ciekawy i funkcjonalny gadżet, który sprawi, że będziemy jeszcze bardziej mobilni oraz będziemy jeszcze lepiej zsynchronizowani ze światem. Wielu ekspertów zapowiadało, że ekspansja smartwatchy będzie jeszcze szybsza niż smartfonów i w przeciągu 2-3 lat opanują bogatsze kraje. Nic takiego nie miało miejsca. Dlaczego?

Przede wszystkim z uwagi na bardzo małą funkcjonalność. Smartwatche pozwalały nam sprawdzić kto dzwonił, odczytać SMS-a lub maila i… z ważnych funkcji to by było na tyle. Trochę kiepsko jak na sprzęt, który ma przyspieszyć korzystanie z urządzenia, które cały czas trzymamy w kieszeni. Według nas zakup takiego sprzętu mogło tłumaczyć jedynie gadżeciarstwo (rozumiemy to, w końcu sami mocno interesowaliśmy się zakupem takiej zabawki).

W ostatnich miesiącach pojawiają się jednak coraz ciekawsze sprzęciki. Przede wszystkim jest coraz więcej sprzętów z modułem GPS – według nas świetną niszą dla smartwatchy są osoby aktywne fizycznie, które pragną monitorować swój trening nie musząc dźwigać w tym wypadku nieporęcznego smartfonu. Jeśli dodamy do tego wbudowaną pamięć (na ogół 4 GB), to mamy świetny, zupełnie niezależny sprzęt dla aktywnych.

Dodatkowo posiadając łączność Wi-Fi, Bluetooth czy 3G zyskujemy dużą niezależność, a bogactwo ciekawych aplikacji sprawia, że możemy wykorzystywać taki zegarek to wielu przeróżnych celów. Przykładem może być nawigacja GPS na ręku czy gry specjalnie dla użytkowników zegarków.

Nareszcie nadszedł czas, kiedy bardzo poważnie myślimy nad zakupem smartwatcha. Jesteśmy przekonani, że jakby pierwszy smartwatch miał te wszystkie opcje, to ich sprzedaż byłaby przynajmniej kilkukrotnie większa. Nic to! Nam pozostaje teraz zastanowić się, czy wybrać Samsung Gear S, Sony Smartwatch 3 czy może Garmin Vivoactive. Który radzicie wybrać?